Tylko remis. [FOTO]

kk4474W meczu szóstej kolejki A-Klasy Grom Więcbork zremisował 3:3 na wyjeździe z Tarpenem Mrocza. Bramki dla Gromu zdobywali dwukrotnie Sebastian Pacek i Łukasz Pukownik. Na początku spotkania inicjatywę przejęli Gromowcy, z minuty na minutę przeprowadzając coraz groźniejsze ataki. Na początku meczu najlepszą sytuację zmarnował Patryk Herzberg, który w dogodnej sytuacji podbramkowej strzelił prosto w bramkarza. Patryk Piotrowski zdobył nawet gola, ale arbiter liniowy popełnił wielki błąd i pokazał spalonego o którym w ogóle nie mogło być mowy, ponieważ nasz zawodnik otrzymał podanie od rywala z Mroczy, a nie od kolegi z drużyny, liniowy sam przyznał się do błędu po zakończeniu spotkania. Chwilę później znakomitej sytuacji nie wykorzystał ponownie Herzberg, który ponownie trafił w bramkarza.  Piłkarze Tarpana atakowali sporadycznie w jednym z takich ataków w sytuacji „sam na sam” lepszy okazał się Mateusz Soboń, niestety w 26 minucie padła bramka dla gospodarzy. Piłkarz z Mroczy uderzył nie do obrony z 30 metrów, piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Gromowcy ruszyli do odrabiania strat niecelne strzały oddawali Kamil Hrycejewski, Wojciech Janicki i Sebastian Pacek. Najlepsza sytuacje zmarnował Patryk Herzberg który w 45 minucie przestrzelił rzut karny po faulu na Sebastianie Packu. Wynik do przerwy 1:0 dla Tarpana. Po wznowieniu na boisku pojawił się Karol Frankowski, który zaraz na początku miał świetną sytuację do zdobycia gola, jednak bramkarz Tarpana spisał się świetnie. Wyrównanie padło w 60 minucie, Przemysław Drobiński dośrodkowaniem znalazł w polu karnym Mateusza Tuńskiego, zgrał piłkę głową do Sebastian Packa i ten z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce. W 70 minucie gola głową zdobył Łukasz Pukownik po dośrodkowaniu od Wojciecha Janickiego. Już dwie minuty później mieliśmy faul na Packu w polu karnym, jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany. Najlepsza sytuację do podwyższenia wyniku zmarnował Remigiusz Błociński, który z bliskiej odległości przestrzelił nad pustą bramką, dośrodkowywał w tej sytuacji Karol Frankowski. W 80 minucie kontaktowego gola zdobyli gospodarze i ruszyli do odrabiania strat. Już w 83 minucie mieliśmy rzut karny dla Tarpana, po faulu naszego bramkarza Mateusza Sobonia, którego gospodarze zamienili na gola. Piłkarze Gromu zdominowali końcówkę meczu nieustannymi atakami. Najlepszą sytuację w końcówce zmarnował Karol Frankowski, który również z bliskiej odległości uderzył nad bramką, oraz Paweł Mucha, który najpierw strzelał głową, lecz jego strzał obronił bramkarz, a później jego strzał z dystansu o centymetry minął bramkę Tarpana. Koniec spotkania, remis 3:3. Szkoda straconych punktów, które z gry ewidentnie się Gromowi należały, niestety duża nieskuteczność się zemściła.

Grom: M. Soboń, Ł Pukownik, Ł. Bethke, P. Drobiński, A. Lizik, Woj. Janicki, M. Tuński (66′ Wal. Janicki), K. Hrycejewski (85′ P. Mucha), P. Piotrowski (46′ K. Frankowski), P. Herzberg (75′ R. Błociński), S. Pacek

Bramki: 2 S. Pacek, Ł. Pukownik

Żółta kartka: 80′ M Soboń

 

foto. kurier-nakielski.pl

/jw